Wszystkie projekty

01 · Aplikacja webowa · w produkcji od 09.2026

System windykacji sądowej, który przejmuje sprawę tam, gdzie kończy się ERP

Windykator prowadzi w nim sprawę od zaległości do egzekucji komorniczej. Wezwania wychodzą jednym przyciskiem, a doręczenia odnotowują się same.

Branża
Dealer samochodów premium
Rola
Analiza, projekt, wdrożenie
Stack
Node.js, TypeScript, React, PostgreSQL, MS SQL, Docker
Użytkownicy
Księgowość, recepcja, kancelaria, zarząd
Karta sprawy: wezwanie, przesyłka nadana pocztą hybrydową i doręczona, następny krok oraz wyliczenie roszczenia (dane fikcyjne)

Wyzwanie

Windykacja w systemie ERP kończyła się na wezwaniu do zapłaty. Dalej wszystko działo się w mailach, folderach i pamięci ludzi.

Przekazanie sprawy do kancelarii wymagało ręcznego zbierania faktur, wezwań i potwierdzeń doręczenia. Nikt nie miał jednego widoku, na jakim etapie jest każda sprawa i kto ma ją ruszyć dalej.

Rozwiązanie

Aplikacja webowa obok ERP, która czyta jego dane, ale nigdy niczego w nim nie zapisuje.

Co 20 minut system sprawdza płatności w bazie ERP, wykrywa zaległości według konfigurowalnych reguł i proponuje sprawy do akceptacji księgowej. Każdy krok ma termin w dniach roboczych – spóźniona sprawa świeci się na pulpicie osoby odpowiedzialnej.

System liczy odsetki od malejącego salda z rozpiską gotową do pozwu, pilnuje kompletu dokumentów i jednym kliknięciem pakuje sprawę dla kancelarii.

13 kroków, w skrócie

  1. 01Zaległość
  2. 02Wezwanie
  3. 03Doręczenie
  4. 04Kancelaria
  5. 05Pozew
  6. 06Nakaz
  7. 07Klauzula
  8. 08Egzekucja

Plus ścieżki poboczne: ugoda i raty, sprawa sporna, wstrzymanie decyzją zarządu.

Wysyłka bez kopert

Wezwanie trafia z aplikacji prosto do operatora poczty hybrydowej, który je drukuje, kopertuje i nadaje listem poleconym.

System co pół godziny sprawdza status przesyłki i sam przestawia sprawę na „doręczone” albo „zwrot / podwójne awizo”, dołączając wydruk śledzenia jako dowód. Recepcja nie drukuje, nie kopertuje i nie nosi listów na pocztę, a termin zapłaty liczy się od prawdziwej daty doręczenia.

Efekt

200+wezwań nadanych automatycznie, z doręczeniem odnotowanym w sprawie
A–Zcała sprawa w jednym systemie, od zaległości do egzekucji
0zapisów w bazie ERP – integracja wyłącznie do odczytu

Czego się nauczyłem

  • Dane w ERP trzeba najpierw rozpoznać, a dopiero potem pisać logikę. Bez filtrów system zakładałby sprawy o koszty własnych wezwań.
  • Tryb „podglądu na sucho” buduje zaufanie użytkowników do automatu, zanim pozwolą mu działać samemu.

Masz podobny problem?

Opisz krótko, jak to dziś wygląda u Ciebie. Odpowiem, czy i jak da się to usprawnić.

Porozmawiajmy